Jeśli myślisz o pierwszym kontakcie z kitesurfingiem, zaczynasz od kursu z instruktorem, jeden na jednego, na płytkiej wodzie. Na start nie musisz umieć niczego ani mieć własnego sprzętu, bo wyposażenie masz w cenie zajęć. Większość osób staje na desce po 6-8 godzinach szkolenia, choć u każdego wygląda to trochę inaczej, bo dużo zależy od wiatru danego dnia i od Ciebie. W KiteClub uczymy od 2007 roku na Małym Morzu, gdzie woda jest tak płytka, że przez większość nauki masz grunt pod nogami. Poniżej tłumaczymy, czy ten sport jest trudny, jak wygląda nauka etap po etapie i czego potrzebujesz, żeby zacząć.
Czy kitesurfing jest trudny
Kitesurfing jest do opanowania przez większość zdrowych, sprawnych osób w rozsądnym czasie, ale nie jest sportem, który ogarniasz w jedno popołudnie samodzielnie z filmików. Wymaga nauczenia się dwóch rzeczy naraz: sterowania latawcem i ustawienia ciała oraz deski. Dlatego pierwsze godziny spędzasz na opanowaniu samego latawca, zanim w ogóle wejdziesz na deskę.
Ile zajmie Ci nauka, zależy od kilku rzeczy. Największą jest wiatr, bo bez odpowiedniego wiatru nie da się efektywnie ćwiczyć, a warunki nad Bałtykiem zmieniają się z dnia na dzień. Druga to Twoje wcześniejsze doświadczenie. Osoby po windsurfingu, żeglarstwie czy innych sportach z wiatrem zwykle łapią to szybciej. Trzecia to po prostu indywidualne predyspozycje. Z naszej praktyki większość kursantów pływa samodzielnie po 6-8 godzinach, ale u każdego wygląda to trochę inaczej.
Zacznij od kursu z instruktorem
Najbezpieczniejszy i najszybszy start to kurs jeden na jednego. Kitesurfingu nie zaczyna się samodzielnie, bo źle wystartowany latawiec potrafi mocno pociągnąć, a bez znajomości procedur bezpieczeństwa łatwo o groźną sytuację dla siebie i dla innych na wodzie. Instruktor od pierwszej minuty pokazuje Ci, jak panować nad latawcem i jak reagować, gdy coś idzie nie tak.
Uczymy wyłącznie indywidualnie i grupy odradzamy. Przy szkoleniu jeden na jednego cały czas z latawcem należy do Ciebie, więc robisz szybszy progres i nie tracisz cennego wiatru na czekanie na swoją kolej. Zapisami i doborem instruktora zajmuje się u nas biuro, które podpowie, kto najlepiej poprowadzi akurat Ciebie. Więcej o samym szkoleniu przeczytasz na stronie kursu kitesurfingu 1:1.
Cztery etapy do samodzielnego pływania
Nauka przebiega w stałej kolejności, w której każdy krok opiera się na poprzednim. To sprawdzona ścieżka szkolenia kitesurfingu, którą prowadzimy na własnym płytkim akwenie.
- Pilotaż latawca na lądzieZaczynasz bez deski. Uczysz się czuć okno wiatrowe i sterować latawcem tak, żeby robił dokładnie to, czego chcesz. To fundament, od którego zależy cała reszta.
- Body drag w wodzieWchodzisz do wody bez deski i uczysz się holować za latawcem oraz wracać po sprzęt. Na płytkim Małym Morzu robisz to, mając grunt pod nogami, więc jest spokojnie.
- WaterstartPierwsze wyjazdy na desce z wody. Łączysz sterowanie latawcem z ustawieniem deski i wstajesz na pierwsze ślizgi.
- Samodzielne halsyUtrzymujesz kurs, wracasz do punktu startu i pływasz w obie strony. Na tym etapie jesteś już samodzielny i możesz przejść na wypożyczany sprzęt.
Przez cały czas jesteś z instruktorem na łączności radiowej, więc słyszy Cię i naprowadza z brzegu albo z wody. Na dalszych spotach na wodzie asekuruje motorówka.
Czego potrzebujesz na pierwszy kurs
Na pierwszy kurs przychodzisz praktycznie z niczym. Cały sprzęt masz w cenie zajęć: latawiec i bar dobrane pod Twoją wagę i wiatr, piankę, kask, trapez z leashem oraz koszulkę. Nie musisz nic kupować ani wypożyczać, żeby spróbować.
Warto zabrać strój kąpielowy pod piankę, ręcznik i coś ciepłego na po wyjściu z wody, bo nawet w sezonie woda w Bałtyku bywa chłodna. Reszta jest po naszej stronie. Ile to wszystko kosztuje, rozkładamy w osobnym poradniku ile kosztuje kitesurfing.
Od jakiego wieku i wagi można zacząć
Dorosłych szkolimy na każdym poziomie sprawności. Dzieci przyjmujemy od 8 roku życia i od 35 kg. Ten próg wagowy jest praktyczny, bo dopiero mając około 35 kg dziecko potrafi zaprzeć się na desce i nie jest przez latawiec ściągane z pozycji. Najmłodszymi zajmują się u nas instruktorzy z doświadczeniem w pracy z dziećmi i z podwyższoną uwagą na bezpieczeństwo.
Dlaczego płytka woda ułatwia start
Do nauki najbardziej sprzyja płytka, spokojna woda, w której masz grunt pod nogami. Nasza baza stoi na Małym Morzu, bardzo płytkim akwenie Zatoki Puckiej, i jesteśmy jedyną szkołą kite na tej wodzie. Dzięki temu przez większość nauki stoisz na dnie i spokojnie ćwiczysz sterowanie latawcem, a wokół masz dużo wolnej przestrzeni na pierwsze starty.
Baza jest pierwsza od strony Władysławowa, więc dojedziesz do niej najkrócej od strony lądu, omijając korek w głąb półwyspu. Charakterystykę spotu opisujemy na stronie kitesurfing we Władysławowie, a aktualny wiatr i kamerę znajdziesz w warunkach na żywo.
Jak dbamy o bezpieczeństwo podczas nauki
Bezpieczeństwo w kitesurfingu opiera się na konkretnych procedurach i uwadze przez całą lekcję. Podczas kursu jesteś z instruktorem na stałej łączności radiowej, więc słyszysz jego wskazówki przez całą lekcję. W cenie zajęć jest asekuracja z wody, a na dalszych spotach dyżuruje motorówka. Uczymy w standardzie PZKite i IKO, zgodnie z uznanym systemem szkolenia, tym samym, który obowiązuje na spotach na całym świecie.
Kitesurfing pozostaje sportem, w którym pogoda i wiatr potrafią zaskoczyć, dlatego dużą część pierwszych godzin poświęcamy właśnie na naukę reagowania i procedur bezpieczeństwa.




